Wyprawy paralotniowe

WyprawyParalotniowa Szkoła Albatrosów corocznie przygotowuje wyprawy wysokogórskie dla bardziej zaawansowanych pilotów. Na takich kursach paralotniarze zdobywają doświadczenie w lotach alpejskich, gdzie uczą się lotów w termice i z wykorzystaniem tzw. żagla. Wielogodzinne przeloty jakich doświadczają piloci sprawiają, że po tygodniu stają oni na całkiem innym poziomie szkoleniowym,Alpi nieosiągalnym w naszych polskich warunkach. Poza tym, że nasze wyprawy wysokogórskie niezwykle podnoszą umiejętności są także znakomitą przygodą i wypoczynkiem. Na szkoleniach alpejskich (zwykle są do Alpy włoskie, a dokładniej masyw Cima Grappa w okolicy Bassano del Grappa - piękna, malownicza miejscowość posiadająca znakomite warunki do uprawiania sportów lotniczych jak paralotniarstwo i lotniarstwo) w zintegrowany sposób łączymy zajęcia teoretyczne, praktyczne i turystykę. Dlatego też warto pomyśleć o swoich bliskich i zaproponować im wspólny wyjazd, gdyż na pewno nikt nie będzie się z nami nudził :)



Alpejczycy pod czujnym okiem Prezesa i Alpiego
środa, 04 kwietnia 2012 00:00

Prezes PiotrekOto pierwsze relacje video z naszej pierwszej wyprawy alpejskiej w tym sezonie. Kolejne filmy ukażą się wkrótce - pilot Tadeo pracuje nad nimi ;) A teraz zapraszamy do obejrzenia krótkiej opowieści filmowej naszego kierownika startów, czyli Prezesa :)  

W marcu 2012 pojechaliśmy do Bassano. Takiej pogody nie spodziewaliśmy się: temperatura dochodziła do 26 stopni Celsjusza. Normalnie lipcowe upały. Dlatego też było termicznie i przelatany był każdy dzień. Niebawem znowu jedziemy w Alpy!

TadeoPoniżej kolejny film z marcowej ekspedycji paralotniowej Albatros Paragliding Team. Oto widoki z góry widziane okiem kamery Tadeo. Jak widać III etap szkolenia paralotniowego w Szkole Albatrosów to jest dopiero to, co tygrysy lubią najbardziej - konkretna wysokość, oraz godzinne loty termiczne i żaglowe! A że Tadeo lubi przyrodę, to jak widać na video, nawet drzew się nie boi i lubi mieć z nimi kontakt :)

 
 
Misja Grappa III/12 zakończona - podsumowanie
sobota, 31 marca 2012 20:04

Szkolenie alpejskie na Grappie

Ostanie dwa dni minęły szybciej niżbyśmy chcieli. Piękna słoneczna pogoda zachęcała jak codzień do latania, ale nie tylko. Wykorzystaliśmy ją także do zwiedzania Bassano del Grappa i podziwiania okolicznych atrakcji. Zachwycały malownicze widoki na masyw Grappy podczas spaceru po mieście, a radośni ludzie wywoływali uśmiech na naszych twarzach. Tak było w skrócie wczoraj. Dzisiaj w południe odbyliśmy szkolenie alpinistyczne, gdzie piloci-kursanci poznali metody poruszania się w pionie, oraz techniki linowe przydatne do schodzenia na przykład z drzew, gdyby kiedyś przytrafiło się im lądowanie tego typu ;) Popołudniem wykonali swoje pierwsze swobodne loty cross country startując z Cima Grappa i pokonując swoje pierwsze 15km w swobodnym przelocie docelowym. Przed nami ostatnia wieczerza w ulubionej pizzerii, a potem powrót do kraju, gdzie podobno pada śnieg, deszcz i wieje zimny wiatr.. Ech.. No ale cóż, trzeba wracać, kolejni piloci czekają na swoje szkolenia. Dla poprawy nastrojów w oczekiwaniu na prawdziwą wiosnę w Polsce popatrzcie na zaktualizowany foto-album z naszej wyprawy :) Do zobaczenia być może już wkrótce!


PODSUMOWANIE:

  • pogoda dopisała nam znakomicie i przywitaliśmy wiosnę na słonecznie :)
  • wszyscy piloci śpiewająco ukończyli szkolenie na poziomie III-go etapu wyszkolenia, oraz potrafią wykonywać loty termiczne i żaglowe, a także przeloty XC w warunkach wysokogórskich
  • piloci poznali w praktyce ratunkowe techniki alpinistyczne przydatne w warunkach górskich
  • zwiedziliśmy ciekawe okolice masywu Monte Grappa i wspaniale wypoczeliśmy 
  • wyprawa przebiegała w świetnej atmosferze i zawiązały się nowe przyjaźnie :)

Czego można chcieć więcej?? Do zobaczenia na następnej wyprawie paralotniowej, na którą zaprasza Was Albatros Paragliding Team :)

 
 
Cima del Grappa
czwartek, 29 marca 2012 19:27

Szkolenie paralotniowe - Monte GrappaCzwartkowa Grappa była znów pełna wrażeń i znakomitej pogody. Po śniadaniu zapakowaliśmy busa i ruszyliśmy na Cimę (1750m npm). Już od samego wjazdu na górę niektórym z nas zakręciło się w głowie. Zwidziliśmy mauzoleum z czasów I wojny światowej i podziwialiśmy wspaniałe widoki. Później udaliśmy się najwyższe startowisko w masywie Grappy i zrobiliśmy rozpoznanie przed zaplanowanym na jutro przelotem do Semonzo (15km). Dzisiaj nad górami latało dużo paralotniarzy, bo warunki były sprzyjające. Ze względu na tłok w powietrzu piloci musieli mieć oczy dookoła głowy. Nasi piloci oczywiście poradzili sobie świetnie, a najlepiej wylądowal Tadeo popisując się wzorowym podejściem i przyziemieniem. Po dniu pełnym wrażeń tradycyjnie udaliśmy się na najlepszą pizze w galaktyce u Manuela i jego załogi :) Poniżej uzupełniony album z naszymi zdjęciami.

 
 
Termo-środa :)
środa, 28 marca 2012 21:43

Szkolenie alpejskieDzisiejszy dzień był wypełniony wrażeniami pod sam sufit! Termika jak to na Grappie była znakomita, a słońce opalało że aż miło :) Piloci powykręcali się na godne wysokości ok. 1000m ponad lądowiskiem. Poza samym lataniem  uczyliśmy się pilnie przygotowując do egzamimu teoretycznego. No i oczywiście wieczory spędzone w znakomitym gronie w pizzerii, gdzie podają najlepszą na świecie pizzę i przeznakomite wino. Jutro przed nami kolejny dzień podniebnych wrażeń :)

 
 
Wysoko nad Semonzo del Grappa
wtorek, 27 marca 2012 20:47

Szkoła AlbatrosówW dniu dzisiejszym poznaliśmy drugie lądowisko, tzw. lotniowe. Jest ono położone nieco dalej i trzeba przelecieć tam w poprzek miasta Semonzo. Zaletą tego lądowiska jest jego większa powierzchnia i atrakcyjna restauracja tuż obok, gdzie kelnerki mają piękne, czarne oczy ;) Na lądowisku tym równolegle z paralotniami lądują też lotnie. Jesteśmy pod wrażeniem startów i lądowań lotniarzy, Ci faceci muszą mieć grande cohones :) Wieczorami pilnie studiujemy tajemną wiedzę lotniczą. Wiosna tutaj już w pełni, ale noce są jeszcze chłodne. Paralotniarze dopisali i niebo jest zapełnione kolorami paralotni z całej Europy. Warunki termiczne są niełatwe dla początkujących, ale Albatrosy to nie wróble i jak orły i sokoły latały na wysokości 1300m nad lądowiskiem! A teraz idziemy na pizze z oilo pikante, a Was zapraszamy do naszego albumu ze zdjeciami.

 
 
Słońce - Alpy - Paralotnie - Przygoda!
poniedziałek, 26 marca 2012 21:52

Szkolenie alpejskieKolejny dzień alpejskiej przygody za nami :) Piloci polatali bardzo konkretnie - nalot jaki udało im się uzyskać to ponas 3,5 godziny! Wiosenna termika w południowych Alpach słonecznej Italii pozwala na centrowanie noszeń ok. 4-5 m/s. Dynamiczne wiosenne powietrze i duże nasłonecznienie daje w sumie ostre warunki w powietrzu, co sprzyja długim i dalekim lotom. Wszyscy piloci znakomicie sobie radzą w tych niełatwych warunkach, co niewątpliwie przełoży się na ich bezpieczeństwo podczas lotów PPG i swobodnych po powrocie do Polski. A zatem rock 'n roll trwa! Jutro przed nami kolejny dzień szkolenia i podchmurnych wojaży. Poniżej zaktualizowany album ze zdjęciami, zapraszamy do oglądania :)